Kategoria: Biologia

Ssaki w niebezpieczeństwie

Tygrysy szablozębne, pokryte futrem mamuty i włochate nosorożce należą do wielu gatunków dziś już wymarłych. Działalność człowieka przyczynia się w dużej mierze do zagłady kolejnych zwierząt. Co roku kilka gatunków znika bezpowrotnie z powierzchni ziemi. Najbardziej musimy się obawiać wymierania coraz to większej ilości wszystkich zwierząt w związku ze znikaniem roślinności służącej im za pokarm, bez którego nie są w stanie przeżyć. Szeroko znany jest problem pandy olbrzymiej. Zwierzę to zamieszkuje lasy niewysokich gór w zachodnich Chinach, a pozostało już zaledwie niespełna 500 przedstawicieli tego gatunku. Bambus, którym się panda żywi zakwita średnio, co 30 lat, a rośliny tej pozostało tak niewiele, że jeśli zdarzy jej się nie zakwitnąć w odpowiednim czasie, panda zostanie pozbawiona swego głównego pożywienia. Zagrożone są również, inne gatunki, które zostały objęte ochroną, jednak nawet to nie powstrzymuje człowieka od swych nagannych zachowań.

Reprodukcja

Reprodukcja Nury docierają na miejsca, gdzie odbędą się lęgowiska, na początku maja, czasem nieco później – ostatnie ptaki przybywają tam w połowie czerwca. Nury są stricte monogamicznymi ptakami, w ogóle nie zmieniają partnera – co roku kopulują z tym samym ptakiem. Oczywiście w przypadku śmierci lub zniknięcia jednego z partnerów, osamotniony nur w czasie kilku dni zdobywa nowego partnera, z którym, tak samo jak poprzednim, spotka się znowu w następnych latach. Nury mogą gniazdować w pobliżu ptaków innych gatunków, nawet innych nurów, jednak absolutnie nie tolerują żadnych ze swojego gatunku, na tym tle często dochodzi do walk, niezbyt jednak krwawych. Samiec i samica, którzy spotkali się po okresie zimowania, od razu rozpoczynają specjalny ceremoniał godowy, który niejako potwierdza ich wzajemną do siebie przynależność. Po tegoż odbyciu dochodzi do kopulacji (zawsze na lądzie) po której ptaki wracają do wody i zajmują się tam wzajemnie toaletą, czyszcząc sobie pióra. Nury budują swe gniazda najchętniej na wysepkach w całości otoczonych wodą, tak, by uchronić się przed ewentualnym atakiem lądowych drapieżników, przede wszystkim – lisa, który chętnie wyjadłby jaja nurów lub zabił i zjadł młode.

Nurkowanie

Nurkowanie Nury całe dnie spędzają na polowaniu, oczywiście oprócz okresu lęgowego. Łowią tak długo, jak tylko pozwalają na to warunki środowiska – jeżeli tylko mają tyle światła, by dostrzec pod wodą rybę, to starają się ją złapać. Nury są świetnymi nurkami, skąd oczywiście wzięła się ich polska nazwa. Mogą pod wodą wytrzymać, zupełnie sobie nie szkodząc, nawet 2 minuty. Nurkują na głębokość często przekraczającą 10 metrów p.p.m., i to nawet kilkukrotnie – rekordzistą jest nur, który zszedł aż 60 metrów poniżej powierzchni wody. Z kolei inny ptak pobił rekord wytrzymałości – przebywał pod wodą przez 5 minut, ani razy się nie wynurzając. Średnio jednak nury nurkują o wiele krócej, bo najczęściej około jednej minuty, bo schodzą pod wodę bardzo często – mogą nurkować przez godzinę raz po razie , nie robiąc prawie żadnych przerw – oprócz, oczywiście, tych na pobranie wystarczającej do przeżycia ilości tlenu. Nury mają wspaniale przystosowane ciało do przebywana pod wodą. Opór, jaki stawia wodzie, jest naprawdę minimalny – w czasie jednego zanurzenia nur może przepłynąć nawet 600 metrów, a bywa, że i nieco więcej. Nury w wodzie przyjmują charakterystyczną pozycję, w której wydłużają całe swoje ciało tak, by stawiać wodzie jak najmniejszy opór.

Pożywienie

Pożywienie Lisy są wszystkożerne, ale ich podstawowym pożywieniem, szczególnie w Europie, Ameryce Północnej i Australii, są króliki, które stanowią nawet do 78% ich jadłospisu, co wykazały liczne badania. Drugie w kolejności są niewielkie ssaki, przede wszystkim gryzonie (a z tych kolei głównie polne myszy). Gdy nadarzy się okazja lis nie wzgardzi ptakami, takimi jak kuropatwy, kaczki, bażanty, a także jajami wszelkich ptaków, które nie gniazdują zbyt wysoko. Zjada także dżdżownice, chrząszcze, motyle oraz wiele innych owadów. Żywi się także roślinami – chętnie zjada porzeczki, jabłka, jagody, owoce dzikiej róży. Okazuje się, że w razie niedoboru mięsa, lis może żywić się niemal wyłącznie roślinami. Gdy zajdzie taka potrzeba list staje się padlinożercą – chętnie pałaszuje zwłoki zwierząt kopytnych. W miastach, gdzie lis żyje coraz częściej, żeruje na śmietniskach, wkrada się do ogrodów i sadów, poszukuje na ulicach resztek żywności pozostawionych przez ludzi. Lis zmienia swoją technikę polowania w zależności od ofiary – gdy poluje na królika, czatuje przez jakiś czas w zasadzce i szybkim ruchem atakuje zaskoczonego gryzonia. Gdy w grę wchodzą mniejsze gryzonie, na przykład myszy, lis zwykł skakać na wysokość 1 metra w górę, a następnie, bardzo precyzyjnie celując, spada na swą ofiarę. Potrafi też spędzić wiele czasu rozkopując dany teren w poszukiwaniu dżdżownic.

Życie społeczne

Życie społeczne Nury przez połowę roku prowadzą zupełnie samotny tryb życia. Gromadzą się w większe grupy tylko podczas okresu lęgowego. Gdy żyją samotnie, najchętniej bytują albo na morzu albo na dużych jeziorach, które nie zamarzają podczas zimy – czyli wszędzie tam, gdzie mogą zimą znaleźć odpowiednie, rybne oczywiście, pożywienie. Nury na okres zimowania docierają w niewielkich, najwyżej dziesięcioosobniczych, grupach – gdy jednak dotrą już do celu przeznaczenia rozpraszają się i w ogóle się między sobą nie kontaktują, samotnie polując i śpiąc. Nie bronią wówczas swego terytorium, swobodnie przenikają na tereny na których żyją inne nury. Dzieje się tak aż do kwietnia, kiedy to nury zmieniają miejsce życia i przelatują do miejsc, gdzie odbędzie się lęgowisko. Wówczas to żyją w nieco większym zagęszczeniu, choć każdy nur kontaktuje się niemal wyłącznie tylko z jednym osobnikiem swego gatunku – swym partnerem. Stają się wtedy ptakami bardzo terytorialnymi, co nie dziwi – w końcu mieszkają w miejscach, w których nie jest łatwo o pożywienie, bardzo zażarcie więc bronią swego dużego terytorium – na jedną parę przypada najczęściej od 50 do 200 hektarów. Bywa jednak, że terytorium to jest dużo większe.

Historia

Historia Nury pojawiły się na ziemi już około 30 milionów lat temu, są jednymi z najbardziej prymitywnych ptaków, które nie podległy nigdy tak dużej ewolucji jak inne. Już pierwsi potomkowie dzisiejszego nura byli do niego bardzo podobni, mieli wiele cech dla niego charakterystycznych, na przykład wydłużone ciało i sztyletowaty dziób. Przez wiele lat nury były zaliczane do innego rzędu, niż dziś – wówczas, w XIX wieku, sytuowano je obok perkozów, pingwinów i alk. Jednak w XX wieku naukowcy stworzyli dla nurów odrębną rodzinę, bowiem ptaki te znacznie różniły się od tych, z którymi dotąd je sytuowano. W badaniach przeprowadzonych w latach 70tych XX wieku okazało się, że nury mają wspólnego przodka z pingwinami, ale już nie z perkozami – te ostatnie wywodzą się z zupełnie innego ptasiego pnia. Pierwszymi przodkami nurów były duże, dobrze nurkujące ptaki żyjące w końcowej fazie kredy, czyli około 50 milionów lat temu. Ptaki te coraz bardziej specjalizowały się w prowadzeniu wodnego trybu życia, co zaowocowało w końcu zaistnieniem takiego nura, jakiego znamy dziś – choć, oczywiście, ma on kilka podgatunków, które rozwijały się różnie w zależności od tego, jakie zajmowały środowisko.

Wścieklizna

Wścieklizna Lis jest zwierzęciem ogromnie podatnym na wściekliznę. Teoretycznie może żyć w środowisku naturalnym nawet do 12 lat, ale praktyka pokazuje, że zazwyczaj ginie w wieku 3 lub 4 lat. Mimo, że lis nie ma już wielu naturalnych konkurentów na terenach na których bytuje, to wciąż czyha na niego wiele zagrożeń – przede wszystkim działalność człowieka, który na niego poluje, oraz wszelkie choroby. Najgroźniejszą dla lisów chorobą jest wścieklizna. Zarażony nią lis ginie maksymalnie po trzech tygodniach. Zdarzały się okresy, gdy wścieklizna potrafiła zabić 80% lisów z całej populacji na danym terenie. Na szczęście wobec wielkiej płodności lisów, które potrafią wydać na świat nawet do 12 lisiąt, populacja taka w ciągu 4 lat odnawiała się. Wścieklizna jest chorobą, która szybko się rozprzestrzenia – w dniach poprzedzających śmierć zarażone nią zwierze całkowicie zmienia swoje zachowanie. Miast być zwyczajowo ostrożne i nieufne stara się pogryźć wszystko, co staje mu na drodze – czy to człowieka, czy to inne zwierzęta. W ten sposób wiele lisów może szybko zostać zarażonych wścieklizną. W dużej mierze to wścieklizna przyczyniła się do pogromów, jakich ludzie dokonywali na lisach – lis był bowiem uważany za zwierzę, które najbardziej winne jest rozpowszechnianiu tej paskudnej choroby na ludzi, zwierzęta domowe (w tym psy) oraz zwierzęta leśne. W Niemczech w niektórych okresach zabijano nawet po 180 000 tysięcy lisów rocznie – po to, by zlikwidować źródło wścieklizny. Od kilkunastu lat istnieją inne metody zwalczania tej choroby u lisów – rozkłada się na przykład przynętę żywnościową nafaszerowaną szczepionką, która daje zwierzęciu, które ją zje, czasową odporność na wściekliznę.

Pożywienie

Pożywienie Nury zanurzają się w wodzie co chwilę, ciągle chwytając ryby. Gdy wchodzą pod wodę przyjmują pozycję ciała podobną do strzały. Gdy są już pod wodą gwałtownie podnoszą szyję i rozszerzają błonę pławną, by lepiej wypatrywać ryb i lepiej pływać. W momencie gdy znajdują się blisko swojej ofiary momentalnie prostują szyję i chwytają rybę swoim sztyletowatym dziobem. Nury, mimo że same niemal nigdy nie ważą więcej niż 2,2 kilogramy, mogą schwytać ryby ważące nawet 1,8-2 kg i mające do 30 centymetrów długości. Oczywiście są to przypadki marginalne, najczęściej nury chwytają ryby, których długość nie przekracza 10 centymetrów, a waga – 50 gram. W zależności od poru roku oraz miejsca bytowania nury żywią się różnymi rybami: mogą to być pstrągi, płocie, karpie, łososie i okonie oraz, oczywiście, cała rzesza ryb innych gatunków. Taki jadłospis mają latem, w okresie reprodukcyjnym. Z kolei zimą, gdy żyją przede wszystkim w wodach słonych, jadają głównie dorsze, śledzie i szproty. Każdą rybę nury połykają głową naprzód, tak, by płetwy nie pokaleczyły ich gardzieli – tyczy się to szczególnie okoni, które mają bardzo ostre płetwy. Większość nurów łowi samodzielnie, choć niektóre, na przykład czarnoszyje, często zbierają się w grupy, które współpracują przy polowaniu.

Latanie

Latanie Nury nie za bardzo lubią latać – ich ulubionym sposobem poruszania się jest oczywiście pływanie, do czego są przez naturę wspaniale wyposażone. Oczywiście nury potrafią latać dość dobrze, choć ich skrzydła są dość krótkie jak na ptaki tych rozmiarów. W locie potrafią osiągnąć prędkość nawet 60 km/h, najczęściej latając tuż nad wodą, bardzo rzadko powyżej wysokości 10 metrów n.p.m. Nury jednak, jeżeli nie muszą, nie latają – robią to tylko wtedy, gdy nie mają już żadnego innego wyjścia, czyli na przykład gdy muszą uciec drapieżnikowi lub przebyć znaczny dystans do miejsc lęgowych, albo gdy karmią pisklęta – wtedy nury latają dużo by zdobyć pożywienie i wrócić do gniazda. Robią to jednak bardzo niechętnie. Nurom bardzo ciężko jest wystartować. Wydaje się, że ich skrzydła powoli ulegają pewnemu uwstecznieniu, podobnie jak u pingwinów. By wzbić się w powietrze nur musi przebiec po wodzie znaczny dystans, czasem nawet 100 metrów. Wtedy, gdy osiągnie już odpowiednią prędkość by wzlecieć, zaczyna gwałtownie machać skrzydłami i odrywa się od powierzchni wody. Lata bardzo szybko i dość sprawnie, może przebyć, nie męcząc się wybitnie, nawet długie dystanse, choć w czasie takich odpoczywa dość często siadając na morzu.

Historia

Historia Najdawniejszym znanym nam przodkiem lisa jest zwierz żyjący 400 000 – 650 000 tysięcy lat temu na terenach Eurazji oraz Ameryki Północnej. Był o wiele większy od dzisiejszego lisa – lecz jest to między nimi jedna z niewielu znaczących różnic. Mięsożercy, tacy jak lis, pojawili się u schyłku epoki dinozaurów. Początkowo były to istoty stricte owadożerne, by następnie zacząć polować na większe zwierzęta roślinożerne. Roślinożercy jednak stawali się w miarę upływu czasu coraz szybsi i pierwsi mięsożercy przeszli dużą ewolucję, dzieląc się na psowate i kotowate. Lis należy do tych pierwszych. Sposób odżywiania się psowatych, z racji ich mniejszych rozmiarów, stał się o wiele bardziej urozmaicony niż kotowatych – co wspaniale dziś pokazuje przykład absolutnie wszystkożernego lisa. Lis, występujący naturalnie na całej półkuli północnej został na półkulę południową sprowadzony przez człowieka – do Australii. Dokonali tego osadnicy brytyjscy, którzy pragnęli zapełnić australijskie lasy lisem, by mieć na co polować – bowiem tamtejsza zwierzyna nie dostarczała im wystarczającej rozrywki w czasie polowania. Lis w Australii przyjął się świetnie – niektórzy twierdzą nawet, że aż za dobrze, bowiem zagraża niektórym rodzimym australijskim stworzeniom i jego populacja musi być nieustannie regulowana przez człowieka.