Kategoria: Ochrona

Lwia część

Lwia część Kiedyś, jedna z moich znajomych, oglądając jakiś program przyrodniczy o lwach z sarkazmem stwierdziła, że u lwów to jest jak u ludzi – samica poluje i przynosi jedzenie, zaś samiec przychodzi na gotowe. Oczywiście, on zasiada do stołu pierwszy i dopiero kiedy on się naje, biesiadować mogą pozostali członkowie stada. Stąd właśnie wywodzi się powiedzenie „lwia część”. Komuś należy się lwia część albo ktoś wziął sobie lwią część – czyli mówiąc najprościej, zagarnął zdecydowaną większość. Słusznie czy niekoniecznie słusznie, to już zupełnie inna sprawa. Można dla przykładu zgarnąć lwią część laurów oraz pochwał w pracy. Lwią część wypłaty można przeznaczyć na opłacenie rachunków i innych zobowiązań finansowych. W wyborach jeden kandydat może zgarnąć lwią część głosów wyborców. W jakiejś grze losowej czy gdzieś w kasynie ktoś może zagarnąć lwią część puli przeznaczonej na wygrane. Lwia część to coś, co w określonych sytuacjach każdy z nas od czasu do czasu chciałby dostać na swoją wyłączność.

Ssaki w niebezpieczeństwie

Tygrysy szablozębne, pokryte futrem mamuty i włochate nosorożce należą do wielu gatunków dziś już wymarłych. Działalność człowieka przyczynia się w dużej mierze do zagłady kolejnych zwierząt. Co roku kilka gatunków znika bezpowrotnie z powierzchni ziemi. Najbardziej musimy się obawiać wymierania coraz to większej ilości wszystkich zwierząt w związku ze znikaniem roślinności służącej im za pokarm, bez którego nie są w stanie przeżyć. Szeroko znany jest problem pandy olbrzymiej. Zwierzę to zamieszkuje lasy niewysokich gór w zachodnich Chinach, a pozostało już zaledwie niespełna 500 przedstawicieli tego gatunku. Bambus, którym się panda żywi zakwita średnio, co 30 lat, a rośliny tej pozostało tak niewiele, że jeśli zdarzy jej się nie zakwitnąć w odpowiednim czasie, panda zostanie pozbawiona swego głównego pożywienia. Zagrożone są również, inne gatunki, które zostały objęte ochroną, jednak nawet to nie powstrzymuje człowieka od swych nagannych zachowań.

Nurkowanie

Nurkowanie Nury całe dnie spędzają na polowaniu, oczywiście oprócz okresu lęgowego. Łowią tak długo, jak tylko pozwalają na to warunki środowiska – jeżeli tylko mają tyle światła, by dostrzec pod wodą rybę, to starają się ją złapać. Nury są świetnymi nurkami, skąd oczywiście wzięła się ich polska nazwa. Mogą pod wodą wytrzymać, zupełnie sobie nie szkodząc, nawet 2 minuty. Nurkują na głębokość często przekraczającą 10 metrów p.p.m., i to nawet kilkukrotnie – rekordzistą jest nur, który zszedł aż 60 metrów poniżej powierzchni wody. Z kolei inny ptak pobił rekord wytrzymałości – przebywał pod wodą przez 5 minut, ani razy się nie wynurzając. Średnio jednak nury nurkują o wiele krócej, bo najczęściej około jednej minuty, bo schodzą pod wodę bardzo często – mogą nurkować przez godzinę raz po razie , nie robiąc prawie żadnych przerw – oprócz, oczywiście, tych na pobranie wystarczającej do przeżycia ilości tlenu. Nury mają wspaniale przystosowane ciało do przebywana pod wodą. Opór, jaki stawia wodzie, jest naprawdę minimalny – w czasie jednego zanurzenia nur może przepłynąć nawet 600 metrów, a bywa, że i nieco więcej. Nury w wodzie przyjmują charakterystyczną pozycję, w której wydłużają całe swoje ciało tak, by stawiać wodzie jak najmniejszy opór.

Ćma

Ćma Kolejnym owadem, który zostanie opisany przeze mnie w tym artykule jest ćma. Ćma jest to owad nocny, który za dnia najczęściej chowa się w zaciemnione miejsca i czeka lub śpi aż nastanie noc. Wtedy jego aktywność ponownie wzrasta i zaczyna swoje łowy. Ćmy to również owady latające, jednak są o wiele większe od komarów czy much. Ćmy są również określane mianem motyli nocnych. Różnice między motylami dziennymi, a ćmami nie są tak oczywiste i nie można jednoznacznie ich określić. Na pewno da się zauważyć, że motyle nocne, czyli ćmy są większe, grubsze i z całą pewnością bardziej owłosione niż motyle dzienne. Ćma zaczyna się rozwijać jako jajeczko złożone przez mamę ćmę, następnie z jajeczka wychodzi gąsienica. To kolejny etap rozwoju ćmy. Następnie gąsienica po osiągnięciu odpowiedniego stadium rozwoju uwija wokół siebie kokon. Kokon taki najczęściej jest stworzony z materiału przypominającego lub będący jedwabiem. Największe ćmy swoją wielość posiadają do prawie czterech centymetrów, oczywiście w rozpiętości skrzydeł.

Wścieklizna

Wścieklizna Lis jest zwierzęciem ogromnie podatnym na wściekliznę. Teoretycznie może żyć w środowisku naturalnym nawet do 12 lat, ale praktyka pokazuje, że zazwyczaj ginie w wieku 3 lub 4 lat. Mimo, że lis nie ma już wielu naturalnych konkurentów na terenach na których bytuje, to wciąż czyha na niego wiele zagrożeń – przede wszystkim działalność człowieka, który na niego poluje, oraz wszelkie choroby. Najgroźniejszą dla lisów chorobą jest wścieklizna. Zarażony nią lis ginie maksymalnie po trzech tygodniach. Zdarzały się okresy, gdy wścieklizna potrafiła zabić 80% lisów z całej populacji na danym terenie. Na szczęście wobec wielkiej płodności lisów, które potrafią wydać na świat nawet do 12 lisiąt, populacja taka w ciągu 4 lat odnawiała się. Wścieklizna jest chorobą, która szybko się rozprzestrzenia – w dniach poprzedzających śmierć zarażone nią zwierze całkowicie zmienia swoje zachowanie. Miast być zwyczajowo ostrożne i nieufne stara się pogryźć wszystko, co staje mu na drodze – czy to człowieka, czy to inne zwierzęta. W ten sposób wiele lisów może szybko zostać zarażonych wścieklizną. W dużej mierze to wścieklizna przyczyniła się do pogromów, jakich ludzie dokonywali na lisach – lis był bowiem uważany za zwierzę, które najbardziej winne jest rozpowszechnianiu tej paskudnej choroby na ludzi, zwierzęta domowe (w tym psy) oraz zwierzęta leśne. W Niemczech w niektórych okresach zabijano nawet po 180 000 tysięcy lisów rocznie – po to, by zlikwidować źródło wścieklizny. Od kilkunastu lat istnieją inne metody zwalczania tej choroby u lisów – rozkłada się na przykład przynętę żywnościową nafaszerowaną szczepionką, która daje zwierzęciu, które ją zje, czasową odporność na wściekliznę.

Rozmnażanie

Rozmnażanie Lisy mają bardzo krótki okres płodny – to zaledwie od 1 do 6 dni na rok. Dni te przypadają w Europie na styczeń i luty, ogólnie – na południowych obszarach wcześniej niż na północnych. W okresie płodnym samiec wielokrotnie kopuluje ze swą partnerką, a w przypadku grup, w których na jednego samca przypada kilka samic – pokrywa zazwyczaj jedynie dominującą samicę. Lisica rodzi niemal zawsze w norze – a to wykopanej przez siebie, a to już gotowej, przygotowanej przez inne zwierze – królika, borsuka, innego lisa. Zdarza się, że lisy dzielą norę z innymi zwierzętami – np. z borsukami – oczywiście jeżeli dana nora jest wyjątkowo obszerna. Szczenięta lisów przez pierwsze dni nie otwierają oczu, nie potrafią również chodzić. Przez około dwa tygodnie lisica w ogóle nie opuszcza nory – karmi je mlekiem, a pożywienia dostarcza samiec. Młode lisy wychodzą pierwszy raz ze swego schronienia w wieku 4-5 tygodni. Są bardzo skore do zabawy, lecz również bardzo uważne. Badają nowy świat z wielką ostrożnością. Lisica nie zawsze pozostaje z młodymi, lecz w przypadku niebezpieczeństwa ostrzega je wydając odpowiednie dźwięki. Pod koniec swego dojrzewania, gdy jeszcze mieszka z rodziną, zaczyna polować. W wieku kilku miesięcy, co w Europie dzieje się jesienią, opuszcza swą rodzinę i rozpoczyna samodzielne życie.